SZKOŁA – PRANIE MÓZGU BEZ NAMACZANIA 🎬 Piątek

Edukacja po polsku. Nauczyciele-wariaci i leniwi uczniowie. Stres i niemoc. Szkolna miłość vs. wrogowie. Jak wygląda przygotowanie młodego Polaka do życia w społeczeństwie i jakie doświadczenia w tej dziedzinie ma nasz bohater – dowiesz się w tym odcinku.

————————————————————————-

Nr odcinka: 09 (s01e09)

Polecamy KSIĄŻKĘ na podstawie serialu “Piątek”:
🎧 AUDIOBOOK (mp3)👉http://bit.ly/3wDrvWW
📖 KSIĄŻKA (papier)👉http://bit.ly/3wwmEXx
💾 E-BOOK (cyfrowa)👉http://bit.ly/3NfqGtj

Ponadto…

✪ ZOBACZ💥NAJNOWSZY ODCINEK! ▶ http://cda.pl/piatek
✪ CAŁY SERIAL (oficjalna playlista)📺http://youtube.com/playlist?list=PLtFCRLLJI2aj8vDAjhH9OpY281NJ6_oFg />✪ PODCAST (audio)🎧http://anchor.fm/Piatek
✪ SUBSKRYBUJ KANAŁ👉🔔http://youtube.com/PIATEK?sub_confirmation=1 />✪ POLUB FANPAGE👍http://facebook.com/PiatekTV
✪ SKLEP (gadżety z serialu)🛒http://shopbrothers.pl/Piatek
✪ NA CZASIE🔥http://youtube.com/playlist?list=PLtFCRLLJI2ajdWVQY5axVjkPB1K92Aure />
“PIĄTEK” W FORMIE PODCASTU (lista platform):
🎧 SPOTIFY
http://open.spotify.com/show/7qjajKmytX2j3kYge5MUK9
🎧 GOOGLE PODCASTS https://podcasts.google.com/?feed=aHR0cHM6Ly9hbmNob3IuZm0vcy9kY2ZkMTI0L3BvZGNhc3QvcnNz />🎧 RADIO PUBLIC http://radiopublic.com/pitek-serial-oryginalny-GAl3YB
🎧 PLAYER FM http://player.fm/series/piatek-serial-oryginalny
🎧 APPLE http://podcasts.apple.com/us/podcast/pi%C4%85tek-serial-oryginalny/id1479416647

⚠ UWAGA! ⚠
Wszelkie podobieństwo aktorów oraz fabuły serialu “Piątek” do prawdziwych osób i zdarzeń należy uznać za przypadkowe.

************************************************
Copyright © Video Brothers. All rights reserved
************************************************

❌PROSIMY NIE KOPIOWAĆ NA INNE KANAŁY❌

#Piątek #PiatekSerialOryginalny #CDA

You might be interested in

Comment (709)

  1. A co Wy myślicie o polskiej edukacji? Chcecie więcej takich epizodów z krótkimi scenkami gadanymi czy więcej przemyśleń? Tradycyjnie gdyby komuś było jeszcze mało i chciał obejrzeć odcinek, który poleci dopiero za tydzień – zapraszamy pod adres http://cda.pl/Piatek a jeśli wolisz oglądać na YT to zostaw sub a dokładniej naku***j w dzwonek (bo nam ucinają zasięgi) – http://youtube.com/piatek?sub_confirmation=1 /niech Mateczka Internetowa wynagrodzi Ci dobrym transferem. Janusze biznesu – Dak’n’Kiero

  2. Powiem Wam tylko, że ja byłem uczniem trójkowym, do tego dysleksja, wiecznie jakieś problemy, do samej matury siadłem tydzień przed.
    Osiągnąłem sukces wyłącznie dzięki własnej pracy i pomocy tych nauczycieli, którzy widzieli we mnie wartościowego ucznia.
    Za każdym razem, jak odbieram dyplom, złoty medal, czy puchar, to słyszę strzelanie jak z folii bombelkowej:
    To jest proszę państwa odgłos pękającej dupy wszystkich 5-kowych uczniów z moich klas, oraz nauczycieli, którzy uważali mnie za gówno.
    SYMFONIA!

  3. Czytając komentarze nie mam pojęcia czy to ja miałam mega szczęście, czy komentarze jak to kiedyś gdzieś przeczytałam piszą głównie osoby będące na anty albo lubujące się w "konstruktywnej krytyce". Ja swoją edukację od podstawówki po studia wspominam z niewielkimi wyjątkami bardzo dobrze. Można hejtować za 3…2…1.

  4. Ja też się cieszę, że już to wszystko za mną. Kiedy opowiadałeś to wszystko, to jakbym widział samego siebie. Z chemii nic nie pamiętam, oprócz naszej nauczycielki. Trafiła nam się naprawdę atrakcyjna nauczycielka i z chłopaków raczej mało kto coś notował w zeszycie 😉 A no i nadal czekam, aż w życiu będę mógł wykorzystać całki czy pierwiastki. Najlepszy byłem tylko z angielskiego 😀

  5. Przedszkole , Podstawowka , Gimnazjum , Zawodowka , Technikum …… kursow nie licze i H*****j nam z tego przyszło, bo ilu ludzi pracuje w swoim zawodzie ?

  6. Nigdy nie miałem aż takich problemów w szkole. Najgorsza była podstawówka, bo nauczycielka z klas 1-3 mnie nienawidziła. Po latach dowiedziałem się, że kiedyś pokłóciła się z moją matką i w ten sposób pewnie chciała się zemścić. W klasach 4-6 nie miałem już z nią styczności i nauczyciele mnie wtedy lubili, bo uczyłem się dobrze i nie sprawiałem kłopotów wychowawczych. Problemy zaczęły się gdy uczniowie zaczęli mnie prześladować na przerwach. To uczucie bycia zaszczutym pamiętam do dziś.
    Ale te problemy minęły już w gimnazjum. W gimnazjum największy kłopot miałem z okresem dojrzewania. Cały czas chodziłem smutny, źle się czułem.
    Ale tak poza tym to było w miarę ok. Stresu było też dość sporo, ale i tak na ogół wywiązywałem się z zadań bardzo dobrze.

  7. Właśnie dotarło do mnie, że to nauczyciele wykreowali ten paskudny trend pogardy dla pracy fizycznej. Robole, kubraczki, kopanie rowów, sprzątanie – to jest esencja tego co pakowano nam do głów jako praca dla głupich (choć zazwyczaj nie kończyło się na tych branżach). Całe szczęście, że do mnie ich argumenty nie dotarły 😉

  8. jakbym dostał zaproszenie na spotkanie klasowe podstawówka/gimnazjum to chyba bym poszedł tylko po to żeby moim "kolegom" napluć w mordy (wszyscy na koniec gimnazjum zapłakani i tylko ja z bananem na twarzy że nie będę już musiał ich oglądać)

  9. Wspominasz o duszy a kilka odcinków wcześniej twierdzisz że jesteś niewierzący. To jak to w końcu jest? Bo jeśli wierzysz w istnienie duszy to czemu nie wierzysz w istnienie Boga? Czy to kwestia wygody, jak u wielu innych?

  10. 🤣🤣🤣 z życia szkoły, ale numer. Całe życie pogrążeni nad nauką, wielcy ! znawcy, socjopaci. Sądzą że posiedli wiedzę, pogrążeni w błędnym kole, to dopiero jest wyzwanie 🐽

  11. Szkoła wbrew pozorom nie jest do tego żeby cię czegoś nauczyć abyś był człowiekiem sukcesu. Jest do tego żeby Cię zindoktrynować. Po takim praniu nie myślisz samodzielnie, lecz wg utartych schematów wpojonych Ci przez gorliwych sługusów systemu. Lazisz do tego łagru, siedzisz w jebanej ławce, boisz sie kurwa wszystkiego, bo Ci tam wpajają jakieś pierdoły i uświadamiają że nic nie umiesz i jesteś kurwa nikim. Zaczynając jak człowiek wolny, wychodzisz kurwa tego więzienia z syndromem niewolnika, bez celów planów i ambicji. Stajesz się, zamiast kowalem swojego losu to trybikiem w jakiejś pierdolonej pracy na etat z której stać ciebie tylko na hujową wegetację.

  12. Ja w szkole mówiłem nauczycielą to co inni by mówili dopiero po kilku latach… Jak sie mnie pytali o cos mnie i chcieli wyzywac od debili to sie zapytalem kto jest większym idiotą? Ja bo mialem lepsze zajecia niz uczenie sie chemi czy ona ze myslala ze ja wgl przyjde przygotowany haha

  13. skąd ja to znam… stres… strach paralizujący wszystko… dopiero po technikum w wojsku nauczyłem się mieć dystans do świata… gdybym mógł cofnąć czas…

  14. bardzo dobry filmik, szkoda, że taki prawdziwy. Szczerze nienawidzę szkoły. Najgorzej wspominam chyba końcówkę gimnazjum i całe liceum, bo wcześniej to człowiek żółtodziób myślał sobie, że jeszcze wszystko się może zmienić, a tu ch…
    A może to moja pamięć zatarła te najgorsze wspomnienia z poprzednich etapów edukacji?
    W zasadzie żadnej z moich szkół nie wspominam dobrze. Ale liceum było największym rozczarowaniem, bo myślałam, że jak już się uwolnię od dawnej klasy, to będzie super. Nie było.
    Klasa okropna, niezgrana, praktycznie z nikim nie było wspólnych tematów, wszystkie tylko gadały o paznokciach, włosach, kieckach. Nauczyciele mieli nas w dupie, byle matura dobrze zdana, reszta nieważna, zero jakiegoś rozwoju, dyskusji, indywidualnego podejścia. Dyrektorka była straszną klępą, nawet, jak przepadały nam lekcje, bo np. nauczyciel chorował, to nam dowalała jakieś bezsensowne zastępstwo, na którym nic się nie robiło. Wuefistka najchętniej by zrobiła maturę z WF, w kółko jazgotała, że źle gramy. Matematyczka żyleta, służbistka, która nawet nie bardzo umiała tłumaczyć, a dyktowała w takim tempie, że ręka mogła odpaść. Historyczka bełkotała coś pod nosem, równie dobrze mogłaby książkę telefoniczną czytać; chemica miała na nas wyjebane, bo to human, i do matury z chemii musiałam się uczyć na notatkach z gimnazjum… Biologica- tępy dinozaur, wychowawczyni wdupiła mi poprawne z zachowania, bo miałam, uwaga, 28 (słownie: dwadzieścia osiem) godzin nieusprawiedliwionych w roku (wychodzi 2 dni wagarów na semestr, ale oczywiście trzeba pokazać, jaka szkółka jest poważna i jak aspiruje do bycia elitarnym liceum). Jezuuuu, i to wstawanie na ósmą!!!! Jak o tym myślę, to mi się płakać chce, wieczne niewyspanie przez kurwa trzy lata, bo przecież nie mogą ani jednego dnia zrobić lekcji na później (w gimbazie i podstawówce przynajmniej tyle dobrego, że lekcje zaczynały się o różnych porach). A potem te prace domowe, tu odbębnić, tam odbębnić, tu zrobić, tam zrobić, tu się nauczyć, tam powtórzyć, zgroza. I o ile zadania z majzy nawet lubiłam (takie trochę łamigłówki), angielski wiedziałam, że mi się przyda, to interpretacja kolejnego takiego samego wiersza z polaka, kartkówka z historii czy opisanie kolejnego obrazka na WOK, brrrrr, okropność.
    Cieszę się, że to już za mną, wolałabym przerzucać gruz niż wrócić do budy.

  15. Fajnie wiedzieć, że nie tylko ja mam takie problemy, chociaż moje zaczęły się dopiero w technikum.
    Mimo chęci nauki mało czego jestem w stanie się nauczyć, a rówieśnicy, z którymi chodziłem do gimnazjum i podstawówki nagle uczą się dużo lepiej ode mnie (wcześniej było odwrotnie).
    Jestem aktualnie w 3 klasie i dopiero uświadomiłem sobie, że zawodówka nie była aż takim złym pomysłem jak się wcześniej wydawało, bo głównie zależało mi na tym, żeby mieć zawód, a teraz muszę słuchać niepotrzebnego pierdolenia babki od polskiego i matmy, które lubią dużo wymagać, a niczego nie potrafią nauczyć.
    Pozdrawiam osoby, które to czytają i też mają dość tego zjebanego systemu edukacji w Polsce 🙂

  16. Mapa wielka jak tapeta na ścinę w akademiku a ten akurat moją małą miejscowość znalazł.
    Czuję się jak wtedy gdy na lekcji siedzi 30 osób a ta franca z biologii i tak znalazła w tym akurat mnie…
    znowu to poczułem

  17. pamietam z liceum jak mojego kolege nauczycielka polaka probowala zgnoic z trylogii sienkiewicza, pelne 45 minut go maglowala, na koniec kumpel sie wkurwil i do niej powiedzial, ooo widze ma pani to samo wydanie co ja, jezeli pani twierdzi, ze nie znam trylogii to prosze otworzyc na dowolnej stronie i tylko podac numer strony, jak jej zacytowal 3 pierwsze pelne zdania na stronie babka oniemiala myslala ze jej czyta z ksiazki i tak 3 razy i wystawila mu troje tylko za to ze sie z nami kumplowal

  18. Aż się przypomina jak to w gimnazjum jednego kolegę pani z angielskiego gnoiła co lekcje ostatnie 15 min do tablicy i miał odmieniać czasy, przypadki i inne takie tylko dlatego że jego rodzinie nie powodziło się za dobrze. Wtedy to mały gnojek bał się odezwać a teraz to bym wziął tą kredę i w dupę wsadził tak aby z zębami drugą stroną wyszedł. Takie zachowanie do ucznia bo on biedniejszy.

  19. Szczerze najbardziej to mnie wkurwia jak rodzice ci wszystko planują oraz do jakiej szkoły pójdziesz tak jak oni zawsze chcieli iść, ale z jakiegoś powodu nie mogli mają w dupie, że przykładowo posyłają cię na technik ekonomik, kiedy jesteś chujowy z matematyki oraz jesteś bardziej humanistą, mają w dupie twoje zdanie

  20. I ci nauczyciele którzy wolą żebyś ty stał jak ten debil pół lekcji przy tablicy, a przy okazji żeby reszta klasy straciła większość lekcji zamiast po prostu poświęcić 2 minuty na wytłumaczenie komuś raz jeszcze tak jak do nich należy

LEAVE YOUR COMMENT

Your email address will not be published.