ROBERT MAKŁOWICZ POLSKA odc. 67 „Na Cieszyńskim Śląsku”.

(Visited 3 times, 1 visits today)

You might be interested in

Comment (369)

  1. Jest pan wspaniałym przewodnikiem ….posiada pan dużo wiedzy ..dziekuje bardzo …napewno będę odwiedzała Cieszyn w ciągu następnej mojej wizyty !!!!!!!dzieki panu !!!!!!

  2. Tablice upamiętniające absolwentów szkoły znajdują się także w Polsce. Jedna szkoła na śląsku w Rybniku kultywuje tą tradycje sięgającą nawet lat 40' XX wieku.

  3. Jeżeli pan Makłowicz z bezrefleksyjnego eurokołchozowego, postępowego stada, boi się , że poza UE nie ma życia (w tym stadzie jest też posoviecka swołocz, która wcześniej nie wyobrażała sobie życia bez ZSRR, ale to taki przyczynek do rozważania o kundlizmie jako cesze charakteru:)) i po zniknięciu UE/wyjściu PL z niej nie może być jednego Cieszyna, to wyjaśniam, że można być w grupie Schengen nie będąc członkiem UE:)). Co dyskretnie zatajano stręcząc eurokołchoz Polakom.

  4. Za nieboszczki Austrii 🤣😁 Uwielbiam. Ten kanał YT pokazuje jakie piękne miasta, miejscowości, tradycje, zwyczaje i regionalizmy mamy w Polsce. Nic tylko je kochać. Cudze chwalicie a swego nie doceniacie.

  5. Drogi Robercie, właściwie to można płacić w trzech walutach;) ponieważ w Czechach w bardzo wieli miejscach, marketach, w kasach biletowych CD można oprócz koron płacić też w euro:) bez problemu przeliczają i przyjmują:)
    Czechy to normalny bezproblemowy kraj w porównaniu do polskiego dziadowa;)

  6. Szanowny Panie Robercie, miło, po raz kolejny, zobaczyć Pańskie rendez-vous z czeską kuchnią. Nieśmiało chciałbym zaprosić Pana do Pragi: jednej z C.K. 'Stolic', w której czeskiej kuchni nie brakuje, także w nowoczesnym wydaniu. Chyba dość dawno Pana w Pradze nie było, a przecież materiału jest tu dla Pańskich programów na pęczki! Jako, że mam przyjemność mieszkać tu od 7 lat, będę zaszczycony mogąc pokazać Panu kilka nieoczywistych czeskich hospud i pivovaru. Jestem pewien, że miasto ma dla Pana do zaoferowania równie dużo, co Wiedeń. W imieniu Polaków w Pradze, zapraszam!

  7. Takie uwagi:
    – przykopa to rów, a moja mama na żywieczyźnie mówiła krzypopa;)
    – Noszak to przydomek księcia
    – u mnie w domu czoskule (woda, smalec, czosnek, kminek, chleb pokrojony w kostkę) jadało się zimą na śniadanie,
    – czemu nie było nic o prażuchach (nie nie chodzi o ziemniaki z mąką), typowo góralska potrawa.
    Czekam teraz na Bielsko!

  8. Jedna poprawka – piwo Noszak zawdzięcza swoja nazwę Przemysławowi I Noszakowi, piastowskiemu władcy Księstwa Cieszyńskiego, który za swojego panowania mocno przyczynił się do rozwoju Cieszyna.

  9. Wodzionka królowała raczej na tym ,,hanyskim'' ślónsku 🙂 Na cieszyńskim była/jest CHUDO JEWA, czyli też pewien rodzaj zupy czosnkowej. Szkoda, że nie ma tego w filmiku, bo to zupa ,,stela'' (stąd). Serdeczne pozdrowienia!

  10. Dziękuję za ten odcinek, przypomniałam sobie wszystkie smaki pogranicza których dane było mi spróbować jak mieszkałam kilkanaście lat w Cieszynie.
    Knedliki z sosem mięsem i kapustą moje ulubione.
    Zabrakło mi dania o nazwie ohnive maso = ogniste mięso z topinką czyli grzanką to z czeskiej strony no i oczywiście fenomenu cieszyńskich kanapek to z polskiej strony. Pozdrawiam i jeszcze raz bardzo dziękuję.
    Nie schrzańmy tego.

  11. Panie Robercie ladnemu to nawet w nocniku jest do twarzy .
    Uwilbia Pana cala moja rodzina . Moj syn obecnie ma 25 lat , gdy byl zaledwie pieciolatkiem ogladal z zapartym tchem panskie programy , ktore nagrywalismy, a on ogladal je zamiast bajek , cudowne czasy .
    Dziekuje za wspaniale podroze i za polski jezyk , ktorym tak wspaniale sie pan posluguje . W programie kulinarnym orgazm intelektualny , coz za polaczenie .
    Pozdrawiam serdecznie .

  12. Nie ma wątpliwości, że Pan Robert powinien być kawalerem Krzyża Franciszka Józefa. Tak dzielnie przecież walczy, może nie całkiem u boku Najjaśniejszego Pana, ale zawsze przecież o dobro monarchii! 🙂

  13. Super że przyjechał pan do tego lepszego śląska 🙂 Ludzie mówiąc Śląsk, mają na mysli górny, hanysów itd, a o tym że jesteśmy jeszcze my "cesaroki" to nikt nie pamięta ^^

  14. A jakieś 44 lat temu na tym moście moi rodzice byli raz, na prośbę znajomego, mrówkami i "przemycali" żytnią ze pewexu-u ( chyba była u nas po ok 60 centów ) na stronę czechosłowacką , do Ostrawy. Takie zawirowania ekonomiczne. Teraz mamy UE i już nic nie ma sensu "przemycać". Wszędzie takie same sieciówki i takie same fastfood-y. Nuda.

  15. Panie Robercie,
    Wczoraj piłem Noszaka" z cieszyna".
    W momencie gdy Pan opowiadal dlaczego ta nazwą, zupelnie przypadkowo, smak Totalnie się zmienił. Połączenie histori z tym co się spożywa jest naprawdę niesamowite. Do tej pory patrzę. A 20zl i nie kige uwierzyć.
    Przewertowalem wszystkie banknoty z czym sie łącza. Proszę o więcej odcinków, bo to jest coś niesamowitego.

  16. O tak, zgadzam się. Na koniec, to najważniejsze przesłanie tego cudownego, jak zawsze, filmu. Kochani " Nie schrzańmy tego", bo jesteśmy niestety na dobrej drodze , żeby to wszystko spieprzyć.

  17. Panie Robercie, bardzo fajna seria o Śląsku, sam jestem Ślązakiem .
    U nas "przikopa" mówimy na rów odwadniający wzdłuż drogi.
    Może nazwa tej ulicy jest z potokiem, płynącym w przikopie?
    Pozdrawiam
    Piotr

LEAVE YOUR COMMENT

Your email address will not be published. Required fields are marked *